rss search

Dlaczego skóra jest jędrna?

line Dlaczego skóra jest jędrna?

Młodość, czyli skóra

O tym, czy wyglądamy młodo, decyduje napięta, jędrna skóra. Jak długo taka pozostanie? Wszystko zależy od kondycji kolagenu – białka tworzącego tkankę łączną, a przez to decydującego o elastyczności skóry. Z wiekiem produkcja kolagenu maleje, destrukcji ulega też ten istniejący. Powstają zmarszczki i są coraz głębsze. Z pomocą znów przychodzi witamina C, którą kolagen wprost uwielbia, oraz retinol – aktywna postać witaminy A pobudzająca wytwarzanie tego białka. Ale naukowcy, słusznie upatrując w kolagenie istotę młodości, uznali, że samo „karmienie” go witaminami nie wystarczy. Kolagen jest substancją wrażliwą. Jego strukturę rujnują promienie UV, niedostateczne nawilżanie oraz odżywianie. W laboratoriach firm kosmetycznych szukano więc silnych sprzymierzeńców kolagenu. Znaleziono – i substancje wspomagające jego produkcję, i odbudowujące zniszczone struktury, a więc mające zdolność redukowania zmarszczek powierzchniowych oraz wypełniania głębokich. Opatentowane składniki mają tajemnicze nazwy, np. Architektyl, Aca (w Serum Fermete Extreme, Annayake) czy Liftine (w Successlaser3, Guerlain). Badacze zafascynowani niezwykłymi właściwościami roślin wyodrębnili też (z nasion pszenicy) fitokolagen – aktywną substancję, która tworzy strukturę mającą zdolność stopniowego uwalniania zawartych w niej substancji odżywczych i wody.

Jak hormony poprawiają wygląd?

Sprzymierzeńcem w walce ze starzeniem są też hormony. Niestety od 20. roku życia ich poziom systematycznie się obniża, a około 60. jest już bardzo niski. Próbowano uzupełniać ich niedobory, wielkie nadzieje pokładano w preparatach na bazie hormonu wzrostu. Ale rezultaty nie były przekonujące. I znów rośliny przyszły z pomocą młodości. Pozyskiwane z ich ekstraktów fitohormony (np. źródłem fitoestrogenu jest soja) intensywnie odżywiają komórki, a wzbogacone o witaminy, ekstrakt z alg, cynk, selen i kwasy wyraźnie opóźniają proces starzenia się.

Skóra AwDerma

Problemem nie do rozwiązania wydawały się niegdyś zmarszczki mimiczne. To przeszłość. Najczęściej stosowaną metodą poprawy wyglądu są zastrzyki z botoksu (jadu kiełbasianego), który paraliżuje mięśnie. Przede wszystkim te odpowiedzialne za zmarszczki na czole. Choć botoks działa 3-12 miesięcy i zabieg trzeba powtarzać, kobiety uznały go za wspaniałe odkrycie. To zainspirowało naukowców do stworzenia substancji, która działałaby jak botoks – pozwoliłaby przejąć kontrolę nad neuronośnikami rozkazującymi mięśniom kurczyć się, ale którą można by aplikować nie w zastrzyku, a w kremie. Udało się. W kosmetykach przeciwzmarszczkowych firmy Guerlain pojawił się biomimetyczny peptyd Esup, zaś firma Matis dysponuje odprężającym mięśnie peptydem Argireline.

A jak walczyć ze zmianami, z którymi najmocniejszy nawet krem już sobie nie poradzi? Chirurdzy plastyczni proponują całą gamę odmładzających zabiegów, bez użycia skalpela. Dr Monika Jachna-Grzesik poznawała je w USA. – Lifting to ostateczność. Przy korekcie głębokich zmarszczek skuteczne są zastrzyki wypełniające. Kiedyś wstrzykiwano kolagen, dziś dermatolodzy wolą restygen. Ja polecam wstrzykiwanie własnego tłuszczu. Można nim wymodelować twarz i zlikwidować nawet głębokie bruzdy. To rewelacyjna technika, bez blizn, powikłań i uczuleń. Mało inwazyjnym zabiegiem jest też lifting endoskopowy. Przez niewielkie nacięcie na owłosionej skórze głowy wprowadza się specjalne narzędzie i bez odklejania skóry od mięśni można podciągnąć brew i „otworzyć” oko – mówi. – Wiele poważnych operacji z powodzeniem zastąpią zabiegi upiększające. Kobiety nie wiedzą jednak, jak i kiedy je przeprowadzać. Dlatego nie powinny zwlekać z wizytą u chirurga plastyka i na bieżąco usuwać pojawiające się problemy. Dzięki temu zabiegi będą mniej inwazyjne i dużo tańsze.